♥ Rozdział 54 ♥ "Eddie wyjechał ,a ty chcesz robić z tej okazji bal?"

**Amber**

Kiedy Patricia tylko wróciła do domu ,była gorzej przybita niż ,kiedy ją ostatni raz widziałam. Kiedy ją o to spytałam nic nie odpowiedziała tylko poszła na górę bez słowa. Na jej twarzy widniał ból ,wcale jej się nie dziwiłam.
Gdyby chodziło o mnie i Alfiego to pewnie tak samo bym się zachowywała. Dlatego postanowiłam zorganizować bal. Słyszałam ,że jutro do domu Anubisa ma przyjechać dwoje nowych uczniów więc z tej okazji będzie ten bal.
Wracałam właśnie z biura Sweeta i zgodził się na bal!!



Następnego dnia obudziło mnie słońce ,które wlatywało przez okno. Chyba zapomniałam zasłonić zasłony. Rozejrzałam się po pokoju i zobaczyłam ,że nie ma Niny. Pewnie już poszła na śniadanie ,pomyślałam. Spojrzałam na łóżko Patrici. I ta wcale nie spała. Siedziała na łóżku ,makijaż miała rozmazany i wpatrywała się w sufit. 
- Patricio?
Przeniosła swoje spojrzenie na mnie.
- Wszystko okay? - Spytałam.
Pokiwała przecząco głową.
Nic nie mówiła. Takiej odpowiedzi właśnie się spodziewałam. Tej dziewczynie przyda się dzisiaj moja pomoc w poprawieniu wyglądu ,bo szczerze wygląda okropnie. Może to jej też humorek poprawi.
Nie odzywając się więcej poszłam tylko do łazienki ,przebrałam się ,zrobiłam lekki makijaż tak jak zawsze i uczesałam włosy. Można powiedzieć ,że zrobiłam się na bóstwo. Następnie zabrałam swoją kosmetyczkę i wróciłam do pokoju z zamiarem doprowadzenia Pat do porządku.
- Siadaj na łóżko. - Rozkazałam ,kiedy weszłam do pokoju.
Spojrzała na mnie z dziwnym wyrazem twarzy ,ale się nie odezwała. Ruszyć też się nie ruszyła. Podeszłam do niej i pociągnęłam ją ,żeby usiadła. Była jak trup. Taka obezwładniona. Jakby pozbawiona własnej woli. Ehh miłość....
Zmyłam z niej cały stary makijaż. Dopiero teraz zobaczyłam jakie straszne worki ma pod oczami.
- Czy ty spałaś dzisiaj w ogóle? - Spytałam.
Pokiwała przecząco głową.
Westchnęłam i zaczęłam nakładać makijaż na jej twarz. Patricia ,którą znam nigdy by mi na to nie pozwoliła ,ale ta ,która siedziała teraz przede mną nie robiła nic.
Kiedy skończyłam Patricia wyglądała o wiele lepiej. Kazałam jej się przebrać w ciuchy jakie jej wybrałam. Kiedy to zrobiła i przyszła do pokoju wyglądała ślicznie. Ale cały czas nie miała wesołego wyrazu twarzy. Nie wiedziałam co jeszcze może jej poprawić humor.
- Gwiazdki!! - Zawołała nas Trudy.
Pociągnęłam Pat za rękę ,bo inaczej by nie poszła. Zeszła powoli po schodach zaraz za mną.
Wszyscy już się witali z nowymi. Była to Willow ,która mieszkała w domu Izydy i jakiś chłopak ,którego nie znałam. Pewnie nowy i bardzo przystojny.....
- To jest Jake ,a to Willow. - Przedstawiła ich Trudy. Wszyscy zaczęli się witać. Ja też dołączyłam. Chłopak wyglądał na trochę skrępowanego i nieśmiałego ,a Willow jak to ona pękała radością.
Patricia wciąż stała na schodach i przyglądała się wszystkim.
Kiedy wszyscy się przywitali ,poszli do salonu. Tylko nowy został w holu. Jake? O ile dobrze pamiętam.
- Emm to jest Patricia. - Powiedziałam do chłopaka i wskazałam na moją przyjaciółkę ,która wciąż stała niepewnie na schodach.
- Cześć. - Przywitał się chłopak i uśmiechnął się nieśmiało. Pat posłała mu smutny uśmiech. Ehh na więcej jej stać nie było??
Zaprowadziłam chłopaka do salonu ,a Patricia poszła za nami mimo ,że jak już się znaleźliśmy w salonie to ona jakby zniknęła.
- A więc mam dla was dobrą wiadomość. - Powiedziałam ,kiedy wszyscy usiedli na fotelach. - Robimy Bal!
Wszyscy byli uradowani.
- Eddiego nie ma tutaj jeszcze nawet dwóch dni ,już przysłali nowego na jego miejsce.  Amber ,Eddie wyjechał ,a ty chcesz z tej okazji robić bal?? - Jakby z nikąd pojawiła się Patricia. Pierwszy raz dzisiaj się odezwała. - Widzę ,że już wszyscy zapomnieli o Eddiem mimo ,że nie ma go dopiero jeden dzień!
Wybiegła z salonu.
- Pogadam z nią. - Powiedziała Nina i wyszła za mną.
Zapadła cisza. W sumie to Pat miała w tym wszystkim trochę racji....

Patricia Miller

13 komentarzy:

  1. Super czekam name nexta dodaj jeszcze dzis plis

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny! Możesz czasem zerknąć na mojego bloga? Dopiero co zaczynam i byłoby mi bardzo miło gdyby taki ekspert jak Ty dał mi pare porad :** http://moje-opowiadania-hoa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. ALE DŁUGI CI WYSZEDŁ,ŚWIETNY,COŚ NOWEGO,UWAŻAM,ŻE TA ZMIANA FANKOM DOBRZE ZROBI/BB

    OdpowiedzUsuń
  4. Boskki <3 Czekam na next ! Aw Pat myśli o Eddiem ;p /MM

    OdpowiedzUsuń
  5. ooooohhhh;3
    Genialne . Czekam na next który mam nadzieję pojawi się szybciutko.

    OdpowiedzUsuń
  6. Zadżybisty!!! *___*
    Dlaczego ten nooowy *powiedziała z odrazą* ;/
    On jest [mega piękny] zjebany! On nie może być z Patt! ;c
    Jeżeli oni bd razem bd płakać! ;c
    Amber/Selcia<3

    OdpowiedzUsuń
  7. super kiedy patrcia będzie miała super humor

    OdpowiedzUsuń

"Mówi się ,że potrzebna jest tylko jedna godzina by kogoś poznać ,jeden dzień by go polubić ,tydzień by się zakochać ,ale później wieczność by zapomnieć..."