♥ Rozdział 29 ♥ "Czas wysłuchać porady od panny Milington."

Dzisiaj już czuję się lepiej dlatego myślę że te opowiadanie będzie o wiele lepsze!!!!!!!!!!!

**Patricia**

- I jak się czuję Eddie ? - Spytała mnie Amber,kiedy weszłam do domu.
- Nie obchodzi mnie to. - Warknęłam.Jeszcze się nie uspokoiłam.
Westchnęła.
- Czas wysłuchać porady od Panny Milington. - Powiedziała ciągnąc mnie na Górę do pokoju.
Teraz to ja westchnęłam.Nie za specjalnie chciało mi się gadać a Amber,a co gorsze wysłuchiwać jej porad i wykładów ,ale już mnie złapała w swoje sidła.
- Opowiadaj. - Rozkazała,kiedy usiadłyśmy na łóżku.
- Nie ma o czym. - Odpowiedziałam nie tracąc chłodnego tonu.
- Ze mną nie wygrasz. - Upierała się. - Chce wiedzieć wszystko od początku do końca.
- Idź do niego to ci sam powie.
- A więc się obudził?!  - Aż podskoczyła.Myślałam że Fabian już wszystkich powiadomił ,ale okazało się że nie.  -I jak się od czuje? Powiedz!! - Domagała się.
- Mówię ci idź do niego,to ci sam powie. - Odpowiedziałam.
- Pokłóciliście się ? - Jej entuzjazm ugasł,ale teraz przybrała pozę gotową do wysłuchania mojej opowieści,ale ja nie miałam zamiaru jej się zwierzać.
- Można tak powiedzieć. - Odpowiedziałam krótko,nie miałam zamiaru mówić nic więcej.


- A o co się pokłóciliście?
- Amber,to nie twoja sprawa.
- Moja sprawa.Jestem twoją przyjaciółką i chce ci pomóc.
- Nie potrzebuje pomocy. - Upierałam się,ale wiedziałam że ta sprawa jest już przegrana,wkońcu nachalność Amber weźmie Górę i się wygadam.Niestety.
Prychnęła.
- Ty wiesz że potrzebujesz.Gadaj natychmiast o co poszło ,bo jak boga kocham zadzwonię do Fabiana i jemu się spytam.
- A co ma Fabian do tego?
- Jestem niemal pewna że Eddie mu powiedział. .....A,Jeśli nie to każe Fabianowi się mu zapytać. - Zagroziła.Tego mi jeszcze brakowało,żeby się dowiedziała o wszystkim z ust Fabiana.
Westchnęłam.
- Okej. - Zgodziłam się i streściłam jej wszystko.Słuchała uważnie uśmiechając się czasami. - Ale pamiętaj jeśli komuś się wygadasz to urwę ci Głowę. - Zagroziłam kiedy skończyłam opowiadać.
- Nic nikomu nie powiem. - Przyrzekła.
- Nawet Ninie?
- Nawet Ninie.......A ty coś do niego czujesz? - Spytała uśmiechając się od ucha do ucha.

Sorki że taki krótki najwyżej jeszcze dzisiaj jeden napisze ,ale tylko za 4 komki.

Patricia Miller

5 komentarzy:

  1. Super xD
    Napisz jeszcze jeden, pliss

    OdpowiedzUsuń
  2. Idź i mi tam pisz jeszcze jeden!I ma być dzisiaj!Bo ten jest super!I ja chcę następny!

    OdpowiedzUsuń
  3. JA TEŻ WCHODZE CO PÓŁ GODZINY I SPRAWDZAM CZY JEST SCENARIUSZ

    OdpowiedzUsuń

"Mówi się ,że potrzebna jest tylko jedna godzina by kogoś poznać ,jeden dzień by go polubić ,tydzień by się zakochać ,ale później wieczność by zapomnieć..."